czwartek, 6 lutego 2014

#339 Krótkie imaginy

1) *Pojechałaś do chłopaków na plan kręcenia reklamy japońskiej z ich udziałem. Cały czas stałaś z boku, żeby im nie przeszkadzać. Podczas, gdy chłopcy śpiewają "Little Things", Liam patrzy na Ciebie. Kiedy Zayn śpiewa fragment piosenki (na gifie), Liam uświadamia sobie jak bardzo cię kocha i jak bardzo chciałby z Tobą być, ale boi się zniszczyć waszą wieloletnią przyjaźń.*
Love ya | via Tumblr



2) IMAGIN DLA POOLCIAA. MAM NADZIEJĘ, ŻE CI SIĘ SPODOBA I TWARZYCZKA LIASIA POPRAWI CI HUMOR :)

*Wchodzisz do salonu, żeby spokojnie obejrzeć telewizję, gdy nagle zauważasz Liama, który szykuję się, żeby iść pod prysznic. Nie lubisz tego momentu, gdy widzisz go półnagiego, ponieważ wtedy szaleją ci hormony.*
Ty: *próbujesz do niego powiedzieć tak, żeby nic nie zobaczył.* Liam... *przegryzasz wargę i na chwilę zamykasz oczy.* Mógłbyś się pospieszyć z tym kąpaniem?
Liam: Dlaczego? Mnie się nigdzie nie spieszy. *uśmiecha się, podnosi lekko głowę i patrzy na Ciebie.*
  



3) *Przed koncertem pokłóciłaś się z Zaynem i to bardzo poważnie. Nie chciałaś stać za kulisami, więc poszłaś na widownie i stanęłaś bardzo blisko wyjścia z areny. Stałaś tam tylko dosłownie chwilę, ponieważ po chwili zaczęły lecieć ci łzy, więc wyszłaś z areny. Zayn, gdy to zauważył poczuł, że łamie mu się serce i ma scenie zaczął siebie oskarżać, że to jego wina, że to wszystko przez niego.*
Zayn Malik | via Tumblr



4) *Zostało kilka godzin do koncertu. W tym czasie, Zayn wyszedł przejść się z Twoim bratem po placu, gdzie byli wszyscy (chłopcy, ekipa, ty, twoja rodzina itd.) i gdzie był zaparkowany tourbus. Akurat siedziałaś na schodach tourbusu i słuchałaś muzyki, a Zayn rozmawiał z Twoim starszym bratem.*
Twój brat: *mówi, kiedy zauważa, że Zayn się na Ciebie patrzy.* Kochasz ją, jak szalony, prawda?
Zayn: *odwraca się.* Pewnie, w końcu to moja dziewczyna. Cóż mogę powiedzieć.. to dziewczyna prosto z moich marzeń. *uśmiecha się.*
X&O's, babe | via Tumblr



5) IMAGIN DLA PATUU HORAN. MAM NADZIEJĘ, ŻE IMAGIN CI SIĘ SPODOBA I POPRAWI HUMOR MRS. HORAN HAHA <3
(CHCIAŁAM CI ZADEDYKOWAĆ 6, ALE WOLAŁABYM NIE HAHA) XD


*Sekretnie weszłaś do pokoju, kiedy Niall szykował się na wasz ślub.*
Ty: Kochanie! Jesteś gotowy? *mówisz podekscytowanie. Nie byłaś jeszcze w sukience ślubnej, ponieważ chciałaś go zaskoczyć przy ołtarzu. Chłopak jeszcze nie był gotowy.*
Niall: Jeszcze nie, ale pospiesz się i idź do dziewczyn, do zobaczenia później, Pani Horan. *mówi, uśmiechając się.*
   



6) Redaktor: Niall! Słyszeliśmy, że przeżyłeś swój pierwszy raz z [T.I]! Chciałbyś nam coś o tym nieco więcej powiedzieć? *patrzy na niego.*
Niall: Nie chcę się tutaj tym chwalić, bo to nasza prywatna sprawa, ale powiem tylko tyle, że było niesamowicie, ale jeżeli pozwolisz zrobiłbym to chętnie jeszcze raz. *śmieje się.*
Tumblr



7) *Ty i Harry przyjechaliście do jego rodzinnego miasta. Przyjechaliście tam na weekend i od razu Harry wyciągnął cię na spacer. Kiedy tak szliście, Harry wpadł na pomysł, żeby napisać wasze imiona na ścianie jednego z budynku.*
Harry: Napiszę moje imię. *mówi. Napisał jako pierwszy. Kiedy skończył, ty zaczęłaś pisać swoje imię.*
Harry: Harry i [T.I]. *czyta z uśmiechem. Patrzysz na niego, a on patrzy na Ciebie.*
Harry: Perfekcyjnie. *mówi z uśmiechem, gdy cię przytula i całuję.*




8) *Masz kiepski humor, ponieważ masz problemy w związku. Poszłaś do Harry'ego, żeby z nim o tym porozmawiać. Harry jest Twoim najlepszym przyjacielem, który bardzo cię lubi, ale nie wiesz o tym, że chłopak myślał o Tobie więcej niż tylko jako przyjaciółka. Kiedy Harry widzi cię ze swoim chłopakiem, czuję i wie, że on sam mógłby traktować cię lepiej niż on, że mógłby przytulać cię lepiej, całować lepiej, kochać lepiej i, że przy nim mogłabyś być najszczęśliwszą osobą na świecie.*
Ty: Nie wiem, jestem tylko zdenerwowana. *mówisz, gdy wszystko mu powiedziałaś. Chłopak złapał cię za rękę, a ty spojrzałaś na niego.*
Harry: Dlaczego dbasz o tego palanta, [T.I]? *pyta.*
Ty: Nie wiem w ogóle, dlaczego nadal z nim jestem. *stwierdzasz.*
Harry: To na pewno nie miłość.. *wyszeptał. Nastała chwila ciszy.*
Harry: Mógłbym traktować cię lepiej.. *mówi. Spojrzałaś na niego.*
Harry: Teraz głowa do góry i uśmiechnij się dla mnie [T.I]. *mówi z uśmiechem. I ty również powoli uśmiechnęłaś się.*




9) *Ostatnio zmarł pradziadek Louisa. Chłopak bardzo się załamał, ponieważ bardzo zżył się z pradziadkiem. Kiedy chłopcy, mają przerwę w trasie, Louis wykorzystuję tą przerwę, żeby spędzić ją w domu i spróbować pogodzić się ze stratą bliskiej mu osoby. Jako jego dziewczyna, spędzasz z nim każdy dzień, żeby nie czuł się samotny w takiej chwili. Chłopak w myślach, dziękuję Bogu, że ma kogoś kto każdego dnia go uszczęśliwia. Że ma Ciebie.*
Untitled



10) *Twój chłopak, Louis przyszedł na Twój pierwszy pokaz mody, żeby cię wspierać. Jesteś super nerwowa, tym pokazem. Kiedy idziesz po wybiegu, Louis, Twój chłopak patrzy na Ciebie. Jest bardzo Tobą zafascynowany, kiedy idziesz po wybiegu i stwierdza, że jesteś piękna i jest bardzo z Ciebie dumny.*




_________________________________________________________________________________

(od razu przepraszam za imagin numer 6 - wiem taki zboczony haha xd)

(7) Tumblr

w sprawie z usunięciem bloga...

możliwe, że każdy to przewidział, ale.. NIE USUWAM BLOGA Z JUSTINEM!
postanowiłam, że będę go prowadzić dalej. 
postaram się dodawać codziennie imaginy, ale nic nie obiecuję..
mam nadzieję, że blog się jakoś rozkręci :( 


Mam tylko nadzieję, że będziecie odwiedzać tamten blog i komentować :(

http://www.espoirvie.tumblr.com

jeszcze jedna sprawa...

coś znowu się dzieję z komentowaniem.. 

jak było głosowanie to skomentowało, aż 46/47 osób!
(ale możliwe, że jedna osoba jechała z anonimka kilka razy więc..)

chciałabym, żeby osoby, które wchodzą, komentowały posty, było by mi miło :(
chociaż was nie zmuszam, ale byłoby miło :(

(3) fairy tail gif | Tumblr

proszę was, zamawiajcie imaginy, bo lubię pisać takie "wyjątkowe" dla jakiejś osoby, wtedy mam ogromną wenę.. (chociaż zawsze ja mam lol)
zamawiajcie, nie ważne jaka okazja..
ZAMAWIAJCIE ŚMIAŁO! :)

Untitled

mam nadzieję, że imaginy wam się podobały :)

pozdrawiam was bardzo cieplutko i życzę wam miłego wieczoru xoxo

(na koniec, na dobry sen, wstawiam wam braci Brooks z Janoskians - moich kochanych <3)








poniedziałek, 3 lutego 2014

#17 Tweety

1) Twój tweet: Pierwsze kroki z tatusiem @NiallOfficial :) Uwierzcie mi, chcielibyście zobaczyć to na żywo
Tumblr



2) Tweet Nialla: Pojechaliśmy z @[Twój username] i naszą córeczką do moich rodziców.. Darcy była trochę zdziwiona zachowaniem mojego taty hahaha




3) Tweet Zayna: Popatrzcie na te słodkie stópki.. czyżby miał je po tatusiu? @[Twój username] jak myślisz kochanie? ;) x
Twój tweet: @zaynmalik Powiedziałabym, że ma je po mamusi x
 



4) Tweet Zayna: @[Twój username] You and I, not even the Gods above, can seperate the two fo us xx
(to jest tekst z piosenki You & I c:)
FOR THE LOVE OF PRETTY



5) Tweet Gemmy (siostra Hazzy): Siedzę na lotnisku i czekam na @[Twój username] i @Harry_Styles. Tęsknie za wami coraz bardziej :(
Twój tweet: @GemmaAnneStyles Nie martw się kochana, niedługo będziemy xx
Sensxal-bliss | via Tumblr



6) Tweet Harry'ego: Właśnie wróciłem do domu od chłopaków i znalazłem moje dwa skarby w łóżku, czyż to nie jest piękny widok? xx




7) Twój tweet: @Louis_Tomlinson wrócił w końcu z trasy do domu i od razu zajął się naszym maluszkiem, a co z mamusią? :(
Tweet Louisa: @[Twój username] zaraz tatuś, zajmie się mamusią ;)




8) Tweet Johannah (mama Louisa): Właśnie otrzymałam od @[Twój username] zdjęcie mojego maluszka. Tak bardzo za nim tęsknie :( xx




9) Tweet Liama: Wakacje z @[Twój username] i jej najlepszą przyjaciółką. Cieszę się, że razem spędzamy wolny czas :)
Odahm.tumblr.com



10) Twój tweet: Właśnie otrzymałam kwiaty od @Real_Liam_Payne z okazji naszej rocznicy. Dziękuję skarbie! xx
Tweet Liama: @[Twój username] Cieszę się, że ci się podobają, ale chcę cię ostrzec, że to jeszcze nie koniec ;) x
Perfection

#338 Krótkie imaginy

1) *Ty i Louis zerwaliście miesiąc temu i od tamtego czasu wasza dwójka się nie widziała. Dzisiejszego wieczoru była impreza na, którą poszłaś, ale nie wiedziałaś, że chłopcy też się wybierają na tą imprezę. Kiedy chłopcy dotarli na miejsce, nagle Louis zauważa cię, gdy rozmawiasz z jakimś facetem. Chłopak staję się zazdrosny i Liam kładzie swoją rękę na jego barki.*
Liam: Nie przejmuj się [T.I]. *powiedział.*
Louis: Nie mogę. Ona rozmawia z chłopakiem, który może nie wygląda na złego, a jej oczy świecą. Ja widzę, że ona stara się na mnie nie spojrzeć. *odpowiada mu, gdy jego oczy nadal na Ciebie patrzą.*
Liam: Nie myśl o tym. Szczerze Louis, bez względu na to, jak sprawy się potoczą, wiem, że w przyszłości ty i [T.I] znów będziecie razem. Wiem, że ona nie może o Tobie zapomnieć, Louis. *mówi, patrząc na Louisa. Chłopak przegryzł wargę i skinął głową, nadal z niepokojem patrząc na Ciebie, jak rozmawiasz z jakimś facetem.*
  



2) *Grasz w ping ponga ze swoim chłopakiem, Louisem.*
Ty: Wygram z Tobą! *mówisz, śmiejąc się do niego.*
Louis: Oh nie, nie wygrasz ze mną, [T.I]! To ja z Tobą wygram! *mówi.*




3) *Redaktor zapytał Niall o Ciebie, ponieważ zerwaliście ze sobą i Niall odpowiedział..*
Niall: Więc... [T.I] i ja byliśmy bardzo w sobie zakochani, ale wiesz, los mógł wszystko przygotować. Miałem plan, który był bardzo skomplikowany i przez niego ona się zdenerwowała. Pewnego dnia, gdy rozmawialiśmy, chciałem jej powiedzieć, że powinniśmy zerwać i kiedy to usłyszała, to uderzyła mnie. To znaczy, chciałem być z nią i tylko z nią, tylko po prostu chciałem, żebyśmy zrobili sobie przerwę, ponieważ zbliżała się trasa. Nadal chcę być z [T.I] i mam nadzieję, że kiedy to obejrzy, zrozumie, że nie chciałem jej zdenerwować.
  
  



4) Redaktorka: Niall, zbliżają się Walentynki, jest coś słodkiego, co chciałbyś dać swojej dziewczynie [T.I]? *pyta.*
Niall: *uśmiecha się.* Uh, myślałem o tym, żeby zabrać ją na sekretną randkę lub sam przygotuje pyszną kolację, będę jej mówił, jak bardzo ją kocham. Jesteśmy ze sobą już jakiś czas, więc myślałem też o tym, że się jej oświadczę. Myślę, że to będzie bardzo słodkie. *odpowiada.*
Redaktorka: Naprawdę masz zamiar to zrobić? *pyta, patrząc na niego.*
Niall: *uśmiecha się i nieśmiało się śmieje, kiedy patrzy w dół.* Tak, naprawdę zamierzam to zrobić, po prostu chcę, żeby [T.I] miała wyjątkowe Walentynki.
  
  



5) *W końcu po długim locie, przyleciałaś do chłopców. Kiedy weszłaś do ich domu, chłopcy oczywiście grali w gry i oglądali filmy, ale nie było z nimi Harry'ego.*
Ty: Gdzie jest Harry? *pytasz się chłopców, kiedy ściągasz swoje buty.*
Liam: Śpi na kanapie z tym wielkim misiem, który mu dałaś. Cały dzień na Ciebie czeka [T.I]. *mówi. Poszłaś do drugiego pokoju i zobaczyłaś chłopaka, który spał z misiem.*
Ty: Harry? *mówisz, kiedy podchodzisz coraz bliżej. Powoli i delikatnie odepchnęłaś misia.*
Harry: Kochanie? *mówi, gdy widzi Twoją twarz.* Tęskniłem za Tobą. *mówi, przytulając cię, co sprawiło, że zaczęłaś chichotać.*
Ty: Nadal jesteś zmęczony? *pytasz.*
Harry: Teraz, gdy jesteś tu, to nie. *mówi, uśmiechając się.* Udawałem, że miś był Tobą, ale teraz mogę poprzytulać się z Tobą, chodź tutaj. *mówi. Uśmiechasz się i kładziesz się w jego ramiona.*
Liam: Zostawimy was samych. *mówi, śmiejąc się.*




6) *Szłaś sobie ulicami Nowego Jorku, podczas ładnego, ciepłego i lekko wietrznego popołudnia. Nagle chłopak z kręconymi włosami i ładnie ubrany wpada na Ciebie i wypada ci kilka rzeczy. Chłopak pomaga ci je podnieść i idziesz dalej, ale zauważasz, że chłopak idzie za Tobą.*
Harry: Jestem Harry, a ty? *pyta.*
Ty: [T.I]. *odpowiadasz mu z uśmiechem.*
Harry: Ah [T.I], może wymienimy się numerami, jeśli nie masz nic przeciwko, bo naprawdę chciałbym cię lepiej poznać. *mówi, patrząc na Ciebie.*
Ty: Harry, nie sądzę. *mówisz, śmiejąc się. Chłopak cały czas, patrzy na Ciebie.*
Harry: Proszę, daj mi szansę. *mówi, uśmiechając się i pokazując swoje dołeczki.*
Ty: Dobra. *mówisz i uśmiechasz się.*
   



7) *Jest późno i Twój chłopak, Liam skrada się do Twojego domu, aby spędzić trochę czasu z Tobą, bo Twoi rodzice, za bardzo go nie lubią. Otwierasz okno i widzisz, jak chłopak wspina się na Twój mur i nagle, słyszysz krzyk, który cię przeraził, bo Liam spadł z murka na ziemie i Twoi rodzice, wyszli na balkon z latarkami, żeby zobaczyć co to było, ale na szczęście go nie złapali i nie zobaczyli. Potem, kiedy Twoi rodzice zgasili latarki i poszli spać, Twój chłopak powoli i ostrożnie wspiął się do Twojego pokoju.*
Liam: Było blisko. *mówi.*
Ty: Zbyt blisko. *odpowiadasz.*
Liam: To mnie przeraziło. *mówi, patrząc na Ciebie.*
Ty: Mnie to jeszcze bardziej przeraziło! *mówisz, śmiejąc się.*
Liam: Shh! *mówi, kładąc na Twoich ustach palec.* Nie chcemy obudzić Twojej mamy i taty, racja? *mówi, sprawiając, że zaczęłaś lekko chichotać. Następnie Liam pocałował cię i przytulił.*




8) Liam: Mam nadzieję, że kiedy zobaczę [T.I], ona przytuli mnie pierwszego, ponieważ ostatnim razem przytuliła pierwszego Nialla. *mówi do kamery, kiedy siedzi w samochodzie obok Nialla.*
Niall: *odwraca się do niego i uśmiecha się.* Myślę, że ona znowu pierwszego mnie przytuli. *mówi.*
Liam: Mam nadzieję, że nie. Wtedy będę super zazdrosny. *stwierdza.*
Niall: Ja jestem zazdrosny, kiedy [T.I] dotyka Twoich mięśni. *mówi, śmiejąc się.*
  



9) *Twój chłopak, Zayn wysyła ci krótki, słodki filmik, kiedy jest w trasie i wyszedł na spacer.*
Zayn: Więc, [T.I], bardzo za Tobą tęsknie i bez Ciebie czuję się jak w piekle. Jestem na spacerze, bo musiałem wyjść się trochę przewietrzyć i chcę, żebyś tu teraz była, ponieważ chciałbym, żebyś mnie pocałowała i przytuliła bardzo długo. Bez Ciebie czuję się jakbym umierał. *mówi w filmiku.*
    



10) *Ty i Zayn mieliście wojnę na łaskotki. Łaskotasz swojego chłopaka jeszcze bardziej, przez co on śmieje się jeszcze bardziej. Chłopak wisi na obręczy od schodów, śmiejąc się do łez.*
Zayn: [T.I]! Proszę przestań! Muszę się iść wysikać! *mówi i zaczynasz się śmiać.*





_________________________________________________________________________________

Witajcie drogie #Weronikers! C: 

Chciałam was powiadomić, że właśnie zaczęłam ferie i do 16 lutego mam wolne, więc.. postaram się codziennie dodawać imaginy! :) 

YAYYYYY

cały czas myślę nad jedną rzeczą...

wiem, może ona wydać wam się dziwna, ale troszkę już o niej myślę.. TAK BĘDĘ WAM SIĘ WYŻALAĆ, ale chcę, żebyście wiedzieli, chociaż pewnie nikt tego nie przeczyta, bo więcej ludzi nie czyta tego co piszę pod imaginami, no ale trudno :)))

Zastanawiałam się nad drugim blogiem (tak chodzi o ten z imaginami o Justinie). Jak pewnie wiecie, założyłam go, z taką samą myślą, jak blog z imaginami o One Direction. Fanów Justina (Beliebers) jest ponad 49 milionów (na twitterze tyle ma follow Justin) lub nawet więcej. Większa połowa z nich czyta na pewno imaginy (nie ważne czy długie czy krótkie). Widzę ile osób, odwiedza moje blogi i z jakich krajów..
Tutaj macie porównanie odwiedzin z bloga o Justinie i z bloga o One Direction: 


One Direction:

Polska
415863
Stany Zjednoczone
4183
Belgia
1747
Niemcy
1574
Wielka Brytania
1346
Rosja
1084
Norwegia
809
Irlandia
800
Francja
732
Ukraina
617

Justin Bieber: 

Polska
77386
Stany Zjednoczone
646
Wielka Brytania
592
Irlandia
512
Belgia
438
Niemcy
438
Rosja
303
Holandia
159
Ukraina
150
Kenia
147

OCZYWIŚCIE TO JEST CAŁY OKRES (CZYLI OD SAMEGO DZIAŁANIA BLOGÓW) XD
serio, cieszę się, że z takich krajów odwiedzają moje blogi, ale to nie o to tutaj chodzi.
tak naprawdę chodzi mi o was.. tak dobrze czytacie O WAS. 

nie chodzi mi o to, że nie czytacie tego co pod imaginami piszę, bo to tam pikuś..
chodzi mi dokładnie tylko o blog z Justinem o komentowanie i odwiedzanie...
chociaż odwiedzanie to też pikuś ._.

tylko chodzi o blog z Justinem i komentowanie..

tak jak pisałam wcześniej, założyłam tamtego bloga z taką samą myślą, jak ten o One Direction, czyli, żeby uszczęśliwiać wam dzień i noc, po szkole i przed szkołą itd. 
Chcieliście, żebym założyła tamtego bloga, ja też chciałam i tak zrobiłam. 

Teraz jednak nie wiem co z tym blogiem zrobić. Tak, prowadzę go, ale nie wiem czy nadal będę go prowadzić..
Mało osób go komentuje (a masa ludzi go odwiedza O.o) i w ogóle..eh, nie mam po co go prowadzić. 

Tak, zgadliście (lub nie) tą myślą, jest usunięcie tego bloga... ogólnie cieszę się, że ktoś w ogóle odwiedza te blogi i w ogóle komentuje, bo nie wiedziałam, że ktoś w ogóle będzie czytał te moje wypociny..

Ogólnie cały czas się zastanawiam i NIE WIEM co zrobię... jeszcze nie wiem, ale coś wymyślę.

Nie wiem, może do mojej decyzji zmieni się coś z tym blogiem, może więcej ludzi będzie komentować itd.

na razie jestem w trakcie zastanawiania się..

Minion.Banana.What? Gotta luv him!

wiem, że dopiero teraz, ale:

BARDZO MOCNO WAM DZIĘKUJĘ ZA 400 TYSIĘCY WEJŚĆ NA BLOGA! 
WOW TO COŚ CUDOWNEGO :')
JESTEŚCIE NIEMOŻLIWI! 

DZIĘKUJE WAM #WERONIKERS :)

(8) Tumblr


mam pytanie:

lubicie być w fandomie #weronikers i lubicie być tak nazywani przeze mnie? C: 

Justin Bieber | via Tumblr

mam nadzieję, że imaginy wam się podobały! :)

i przepraszam, że tak długo nic nie dodawałam, ale tydzień przed feriami miałam zawalony szkoła :'(

ale teraz, pozdrawiam was cieplutko i życzę miłej nocy xx 

INCREDIBLE!♥ | via Tumblr